Manicure – w domu czy w salonie?

Manicure i pedicure to jedne z najczęstszych zabiegów wykonywanych przez zdecydowaną większość kobiet. Wiele pań decyduje się na wykonanie manicure samodzielnie, jednak czy tak wykonany zabieg dorównuje temu profesjonalnemu, wykonanemu w gabinecie?

Samodzielne wykonanie manicure ma swoje zalety. Dzięki dostępności internetu można bez problemu dowiedzieć się, jak wykonać manicure krok po kroku. Przede wszystkim – pomalować paznokcie można w dowolnym momencie dnia. Ponadto wiele kobiet uważa domowy manicure za znacznie bardziej ekonomiczną opcję. Jednak czy tak jest w rzeczywistości? W gabinecie kosmetyczny można liczyć na perfekcyjne wykonanie zabiegu, dostępność profesjonalnych kosmetyków oraz widowiskowe efekty zdobnicze, które trudno osiągnąć samodzielnie. Ponadto wykonując manicure w salonie kosmetycznym, za każdym razem można zażyczyć sobie inny kolor, zaś w domu dostępność lakierów ograniczona jest do jedynie kilku odcieni.

Wykonanie modnego ostatnio manicure hybrydowego także lepiej pozostawić profesjonaliście. Usunie on lakier z paznokci nie szkodząc im zbytnio, perfekcyjnie wykona każdy etap manicure. Ponadto taki wybór zwalnia z konieczności zakupu drogiej lampy UV, niezbędnej do utwardzenia lakieru hybrydowego. Kosmetyczka wyposażona jest także w profesjonalne pilniczki i frezarki, którymi umiejętnie nada paznokciom pożądany kształt, bez uszkadzania płytki paznokcia.

Podobnie rzecz ma się z zabiegiem pedicure – profesjonalnie wykonany, jest bardziej bezpieczny i doskonale prezentuje się na stopach. W jeszcze większym stopniu niż pedicure wymaga użycia frezarek czy specjalistycznych pilników. Ponadto w salonie skorzystać można z kosmetyków dostępnych tylko profesjonalistom, które wykazują znacznie większość skuteczność niż zwykłe, drogeryjne kosmetyki. I wreszcie – powierzając pielęgnację dłoni czy stóp kosmetyczce, można mieć pewność, iż zabieg zostanie wykonany bezpiecznie i z zachowaniem wszystkich zasad aseptyki. Nie dojdzie zatem do naruszenia integralności skóry i ryzyka zakażenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *